Młoda mama też może potrzebować pomocy
Po narodzinach dziecka wiele kobiet słyszy, że to „najpiękniejszy czas w życiu”. Tymczasem dla części mam jest to również okres ogromnego zmęczenia, lęku i obniżonego nastroju. To nie słabość - to może być depresja poporodowa.
Szacuje się, że dotyka ona nawet 10 - 22% kobiet po porodzie, a wiele z nich nie zgłasza się po pomoc specjalisty.
Warto zwrócić uwagę na sygnały takie jak:
• smutek i przygnębienie utrzymujące się dłużej niż kilkanaście dni
• brak radości, ciągłe zmęczenie i poczucie bezradności
• silny lęk o dziecko lub poczucie, że jest się „złą mamą”
• trudności ze snem, koncentracją i codziennymi obowiązkami
Krótkotrwały „baby blues” może pojawić się po porodzie i zwykle mija po około 10 dniach. Jeśli jednak objawy nie ustępują - warto skonsultować się z lekarzem. Depresja poporodowa wymaga leczenia i wsparcia, ale można ją skutecznie leczyć.
Najważniejsze:
proszenie o pomoc nie oznacza, że jesteś złą mamą. Oznacza, że dbasz o siebie i swoje dziecko.
Pomoc, materiały edukacyjne i informacje, gdzie zgłosić się po wsparcie, znajdziesz także tutaj: https://depresjapoporodowa.pl/
Przeczytaj więcej: https://pacjent.gov.pl/jak-zyc-z.../mloda-matka-w-depresji
